Artykuł sponsorowany
Jak połączyć trasy kablowe z konstrukcją nośną instalacji PV, żeby uniknąć kolizji

Projekty nowoczesnych instalacji fotowoltaicznych wymuszają zasadę, według której to układ wsporczy wyznacza przebieg głównych i pobocznych tras kablowych. Próba wcześniejszego zaplanowania okablowania bez ścisłego uwzględnienia geometrii stołów modułowych prowadzi do bezpośrednich kolizji z podporami, profilami i elementami mocującymi. Panele słoneczne oraz ich stalowe stelaże tworzą niezwykle sztywną siatkę na połaci dachowej. Projektant elektryk musi dopasować prowadzenie wszystkich przewodów do tej z góry narzuconej ramy. Odwrócenie perspektywy i potraktowanie mechaniki jako podstawy dla układu elektrycznego ułatwia sam montaż. Redukuje to zużycie materiałów instalacyjnych oraz ułatwia późniejsze, cykliczne prace serwisowe. Zignorowanie tej prostej reguły najczęściej kończy się chaotycznym sztukowaniem korytek na placu budowy.
Parametry nośne i strefy serwisowe tras kabli
Nośność każdej wytyczonej trasy zależy wprost od rozstawu zastosowanych podpór, szerokości koryta oraz całkowitej wagi układanych w nim przewodów. Krzywe obciążeń dostarczane przez producentów wskazują maksymalne dopuszczalne wartości wyrażone w kilogramach na metr bieżący. Standardowy, bezpieczny rozstaw punktów mocujących wynosi przeważnie od 1 do 1,5 metra. Utrzymanie właściwego dystansu między podporami zapobiega odkształceniom całego systemu pod wpływem ciężaru własnego miedzi i aluminium. Oprócz obciążeń statycznych ogromne znaczenie przy projektowaniu mają odpowiednio zaplanowane strefy serwisowe. Instalator zostawia wolną przestrzeń na swobodny dostęp do skrzynek przyłączeniowych, wykonanie ewentualnych rozbudów oraz naturalną kompensację drgań termicznych. Zbyt ciasne upięcie przewodów powoduje szybkie przetarcia izolacji zewnętrznej podczas pracy metalowego systemu na wietrze.
Dobór konkretnych rozwiązań produktowych wynika bezpośrednio z miejsca docelowego montażu i rodzaju przesyłanego prądu. Korytka siatkowe sprawdzają się najlepiej przy lekkich i średnich obciążeniach, zwłaszcza w wieloramiennych obwodach prądu stałego (DC). Otwarta struktura siatki zapewnia bardzo wydajną wentylację silnie nagrzewających się przewodów solarnych i ułatwia szybką inspekcję wizualną. Z kolei masywne drabinki kablowe bezpiecznie przenoszą znacznie większe obciążenia i stabilizują główne magistrale prądu przemiennego (AC). W trudnych miejscach o mocno ograniczonym dostępie od spodu lub z boku technicy stosują mocne zawiesia punktowe. Wybór ostatecznego wariantu opiera się na wyliczonej precyzyjnie masie okablowania oraz harmonogramie technicznych przeglądów okresowych obiektu.
Prowadzenie tras i rygorystyczne wymogi ppoż.
Rodzaj zastosowanego pokrycia dachowego mocno determinuje przebieg wszystkich poziomych i pionowych odcinków instalacji elektrotechnicznej. Na dachach skośnych wytyczone trasy biegną najczęściej równolegle do krokwi nośnych lub łat drewnianych. Przejście linii przez kalenicę wymaga zawsze zastosowania elastycznych łuków przegubowych albo dedykowanych kształtek kątowych. Sytuacja wygląda inaczej na płaskich dachach obiektów wielkopowierzchniowych, hal produkcyjnych czy magazynów. Stabilna konstrukcja pod fotowoltaikę w układzie balastowym lub zgrzewanym pozwala zintegrować koryta bezpośrednio z profilami bazowymi. Metalowe przewody prowadzi się wtedy bezpiecznie wzdłuż rzędów modułów słonecznych lub wyznacza zbiorcze korytarze przy krawędziach stref roboczych. Przekraczanie szczelin dylatacyjnych budynku absolutnie wymusza montaż specjalistycznych, elastycznych elementów łączeniowych.
Odrębne, surowe przepisy regulują przechodzenie instalacji elektrycznej przez wyznaczone strefy pożarowe wewnątrz budynku. Odporność ogniowa oznaczana jako E30 lub E90 według rygorystycznej normy DIN 4102-12 dotyczy zawsze całego, kompletnego zespołu instalacyjnego. System składa się z przebadanego w piecach koryta, certyfikowanego zestawu mocowań ściennych oraz przewodów o podwyższonych parametrach izolacyjnych. Homologowany zespół gwarantuje pełne podtrzymanie zasilania kluczowych urządzeń gaśniczych przez 30 lub 90 minut od momentu wybuchu pożaru. Restrykcyjne normy techniczne obowiązują na głównych drogach ewakuacyjnych oraz w szachtach zasilających systemy oddymiania hal przemysłowych. Wykonawca musi zachować odpowiednie odstępy od powierzchni łatwopalnych i stosować wyłącznie atestowane kotwy stalowe.
Prawidłowa organizacja przewodów fotowoltaiki
Zastosowanie przemyślanych komponentów ułatwia bezpieczną organizację przestrzeni roboczej na dachu oraz w pionach instalacyjnych. W zaawansowanych projektach przemysłowych lekkie koryta siatkowe prowadzą sprawnie cienkie wiązki przewodów solarnych. Masywne, stalowe drabinki przejmują w tym samym czasie ogromny ciężar grubych kabli inwerterowych. Rozwiązania do montażu i trasowania kabli dostarczane przez firmę BAKS pozwalają na bezkolizyjne poprowadzenie okablowania pod kątem ostrych wymogów mechanicznych. Doświadczeni instalatorzy unikają w ten sposób niebezpiecznego, prowizorycznego podwiązywania kabli tanimi opaskami z tworzyw sztucznych. Plastikowe elementy ulegają błyskawicznej degradacji pod wpływem ciągłej ekspozycji na silne promieniowanie ultrafioletowe.
Poprawnie przygotowany projekt techniczny musi uwzględniać czynniki determinujące wieloletnią żywotność systemu. Należą do nich statyczne obciążenia mechaniczne, cykliczne potrzeby serwisowe załogi technicznej oraz pełne bezpieczeństwo pożarowe danego obiektu komercyjnego. Stała współpraca inżynierów od konstrukcji dachowych z projektantami instalacji elektrycznych zapobiega powstawaniu niezwykle kosztownych błędów wykonawczych. Spójny układ dróg kablowych drastycznie ogranicza konieczność dokonywania czasochłonnych przeróbek na otwartym placu budowy. Rygorystyczne przestrzeganie wytycznych projektowych zapewnia bezawaryjną i bezpieczną pracę całej elektrowni słonecznej przez wiele dekad.



