Artykuł sponsorowany

Jak położenie zakładu w Łapach skraca drogę świeżego drobiu do odbiorców z Podlasia

Jak położenie zakładu w Łapach skraca drogę świeżego drobiu do odbiorców z Podlasia

Przy dostawach świeżego drobiu do odbiorców biznesowych i detalicznych kluczowe znaczenie ma radykalnie skrócony czas obiegu partii produkcyjnej. Dłuższy transport zwiększa ryzyko przekroczenia zalecanych przedziałów temperaturowych, co bezpośrednio uderza w przydatność do spożycia. W branży mięsnej każda godzina spędzona w chłodni tranzytowej wpływa na ostateczną strukturę surowca. Z perspektywy naszego zakładu w Łapach widzimy, że dla odbiorców z pobliskiego Białegostoku fizyczna bliskość zautomatyzowanej linii podziału to nie tylko wygoda logistyczna, ale przede wszystkim stabilność zaopatrzenia. Skrócenie dystansu między ubojnią a ladą chłodniczą pozwala wyeliminować zbędne etapy magazynowania pośredniego.

Jak bliskość zakładu ułatwia planowanie tras?

Obiekt przetwórczy zlokalizowany w Łapach dzieli od granic Białegostoku zaledwie 28 kilometrów. W warunkach płynnego ruchu drogowego oznacza to około 22–30 minut jazdy samochodem ciężarowym. Taka odległość zmienia całkowicie model zaopatrzenia regionalnego rynku. Pozwala na częstsze, nierzadko codzienne odbiory mniejszych partii asortymentu wprost z rampy załadowczej. Utrzymanie rygorystycznego ciągu chłodniczego staje się w takich warunkach znacznie prostsze. Zgodnie z rozporządzeniem 853/2004 oraz wymogami umów ATP, świeże mięso drobiowe wymaga ciągłego zachowania temperatury w przedziale 0–4 °C. Zastosowanie krótkich tras minimalizuje ryzyko wahań termicznych, ponieważ agregaty w pojazdach chłodniczych nie są narażone na długotrwałe przestoje czy wielokrotne otwieranie drzwi podczas rozładunków zbiorczych.

W tym modelu zaopatrzenia rola podmiotów pośredniczących ulega przedefiniowaniu. Profesjonalnej hurtowni drobiu w Białymstoku łatwiej jest pełnić funkcję lokalnego węzła dystrybucyjnego, gdy towar trafia do niej zaledwie kilkadziesiąt minut po opuszczeniu zakładu. Odbiorcy detaliczni zyskują dzięki temu asortyment o maksymalnie wydłużonym oknie sprzedażowym. Krótsza droga to także mniejszy ślad węglowy, co świetnie wpisuje się w nowoczesne standardy zrównoważonego rozwoju. Uzupełnia to nasze ekologiczne podejście do samej produkcji, oparte na instalacjach fotowoltaicznych, zaawansowanym odzysku ciepła oraz wykorzystaniu naturalnych czynników chłodniczych takich jak propan czy dwutlenek węgla.

Czego wymaga gastronomia od regularnych dostaw?

Sektor HoReCa i sklepy specjalistyczne opierają swoje funkcjonowanie na ścisłej powtarzalności dostarczanego asortymentu. Kucharze oraz kierownicy stoisk mięsnych oczekują ujednoliconej kalibracji surowca. Oznacza to, że każda partia musi charakteryzować się identyczną masą jednostkową, grubością oraz jakością cięcia. Szybka rotacja zapobiega zamrażaniu kapitału i minimalizuje naturalne ubytki wagi mięsa. W naszym obiekcie, dysponującym mocą przerobową na poziomie 315 ton na dobę, osiągnięcie takiej standaryzacji opiera się na wysoce zautomatyzowanych procesach.

Bezpośrednie dzielenie i porcjowanie drobiu na miejscu pozwala błyskawicznie reagować na specyficzne zamówienia kontraktowe. Sklepy detaliczne chętniej rotują standardowymi filetami z kurczaka oraz porcjami rosołowymi, podczas gdy restauracje często poszukują gotowych do obróbki elementów indyka, piersi z kaczki czy gęsiny. Eliminacja dodatkowego tranżerowania w zewnętrznych punktach dystrybucyjnych obniża koszty operacyjne obu stron. Klienci otrzymują towar, który nie wymaga już wstępnej obróbki nożem na zapleczu kuchennym, co w warunkach niedoboru rąk do pracy w gastronomii stanowi wymierną wartość dodaną. Równolegle wdrażane certyfikaty IFS oraz BRC Food dają pewność, że rygorystyczne normy jakościowe są utrzymane na każdym etapie.

Lokalny łańcuch dostaw świeżego drobiu sprawdza się najlepiej, gdy odbiorca stawia na rytmiczne zaopatrzenie i redukcję strat z tytułu przeterminowania żywności. Połączenie dużej skali produkcji z bliskością geograficzną sprawia, że codzienne transporty w promieniu kilkudziesięciu kilometrów przebiegają płynnie i bez zakłóceń logistycznych. To model optymalny dla podmiotów biznesowych, które nie chcą budować własnej, nadmiarowej infrastruktury chłodniczej na zapas, lecz wolą polegać na stałym strumieniu świeżego towaru. W sytuacjach wymagających powtarzalności bardzo dużych, homogenicznych partii w długich horyzontach czasowych, kluczowa pozostaje wydajność samego zakładu. Dystans fizyczny przestaje być barierą, a krótka droga z ubojni staje się podstawowym czynnikiem gwarantującym zachowanie pełnych walorów kulinarnych surowca.